SÓWKOWY PLAN LEKCJI

SÓWKOWY PLAN LEKCJI

plan-640

Rok szkolny ruszył. I u nas wiele zmian, Rychu poszedł do przedszkola. Zyskałam (póki co) 5 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu dla siebie. Pełny spokój i możliwa koncentracja ;) Z tej okazji możecie się spodziewać większej ilości wpisów!

Kibicuję wszystkim uczniom, bo nie zapomniałam jak to jest gdy trzeba uczyć się rzeczy, które są nudne, po to by zdobyć podstawowe wykształcenie. Kibicuję studentom, bo doskonale pamiętam jak to jest mieć poczucie, że ciągle coś trzeba zrobić, oddać napisać, zaliczyć… Czasem miewam koszmary, że termin oddania pracy magisterskiej upływa jutro, a ja jeszcze jestem w polu, muszę jeżdzić, prosić, płaszczyć się i odwlekać, budzę się i wświadamiam sobie, że już mam to za sobą ;)

A z myślą o tych, którzy muszą się jeszcze troszkę pomęczyć zrobiłam SÓWKOWY PLAN LEKCJI, zadań i obowiązków, aby łatwiej i przyjemniej było przez to wszystko przebrnąć.

Uściski,

Daria

 

 

Leave a Comment