Barwniki spożywcze, czyli co musisz wiedzieć zanim udekorujesz tort.

Barwniki spożywcze, czyli co musisz wiedzieć zanim udekorujesz tort.

barwnik spożywcze

Postanowiłam przybliżyć Wam temat barwników spożywczych, gdyż będę ich używała często, zwłaszcza w dziale “Słodka Pracownia”.  Temat nie jest wcale taki prosty, w sklepach internetowych można znaleźć różne rodzaje barwników, każdy z nich ma swoje wady i zalety, oraz czasem odrębne zastosowanie.

Jakie mamy barwniki spożywcze:

  • barwniki w płynie – barwniki stosowane do barwienia mas do tortów, bitej śmietany, klasycznego lukru z cukru pudru i ciasta przed jego upieczeniem. Odradzam stosowania ich do barwienia masy cukrowej bo zmieniają jej konsystencję. Rozrzedzona masa cukrowa klei się do dłoni, nie daje się rozwałkować i ciężko wykonać z niej dekoracje. Barwniki w płynie są najłatwiej dostępne na rynku. Podstawowe kolory znajdziemy w dobrze zaopatrzonych delikatesach spożywczych. Sklepy internetowe mają w ofercie szeroką gamę barw i odcieni.
  • barwniki w żelu (paście) – idealne do kolorowania masy cukrowej. Dają intensywne, wyraziste odcienie. Są wyjątkowo wydajne w użyciu. Do zabarwienia masy cukrowej nabieramy na koniec wykałaczki odrobinę barwnika w paście i „wycieramy” końcówkę wykałaczki w porcję masy którą chcemy zabarwić. Masę wyrabiamy jak plastelinę do uzyskania jednolitego koloru. Ponieważ barwniki silnie brudzą radzę do tej czynności używać gumowych rękawiczek, w innym przypadku dekorowanie możemy skończyć z tęczowymi rękoma ;). Barwniki w paście możemy rozcieńczyć w odrobinie wody lub alkoholu i używać jak barwników w płynie. Ten rodzaj barwników użyłam przy wykonaniu dekoracji do hawajskich cupcake’s.
  • barwniki w proszku – ten rodzaj barwników stosować można na sucho lub mokro. W pierwszym przypadku delikatnie nanosimy barwnik pędzelkiem na ozdabiane powierzchnie. Dzięki temu uzyskujemy efekt cieniowania. W drugim przypadku rozcieńczamy barwnik w alkoholu (spirytus lub wódka) i stosujemy jak barwniki w płynie. Do tego rodzaju barwników zaliczyć można również barwniki strukturalne, w postaci granulek które doskonale imitują pyłek kwiatowy, ziemię, piasek czy mech. Na rynku dostępne są oprócz szerokiej palety standardowych barw barwniki perłowe.
  • barwniki w spray’u – płynny barwnik w spray’u. Używany do zabarwiania powierzchni tortu, bitej śmietany lub masy kremu. Przyznam, że nie używałam tego rodzaju barwnika w kuchni i jestem ciekawa jakie macie z nim doświadczenia. :)
  • barwniki do czekolady – są to barwniki przeznaczone do barwienia białej masy czekoladowej. Stworzone na bazie oleju dzięki gwarantują łatwe rozprowadzenie się w masie czekoladowej bez zmiany jej konsystencji. Wykorzystywane do tworzenia kolorowych ozdób czekoladowych, pralin, czekoladek i lizaków. W sklepach internetowych dostępne są opakowania zawierające 4 sztuki barwników w kolorach: czerwonym, żółtym, pomarańczowym i niebieskim. Ponieważ barwniki można ze sobą łączyć w sposób do wolny, już ten zestaw pozwala nam na uzyskanie niemal nieograniczonej palety barw i odcieni!
Ponadto w sklepach dostępne są również:
  • flamastry do tortów – pisaki zawierające jadalny tusz. Stosuje się je identycznie jak zwykłe flamastry. Posiadają dwie końcówki – cienką i grubszą. Dzięki nim możemy napisać na torcie życzenia, lub podpisać się. Nadają się do wykonania szczegółów na kwiatkach lub figurkach.
  • jadalne brokaty – na ozdabianą powierzchnię nanosimy pędzelkiem cienką warstwę brokatu. Uzyskujemy efekt iskrzących się drobinek które można jeść!
  • barwnik w płatkach – łudząco przypominający cekinowe ozdoby o różnych kształtach. Możesz ozdobić swój tort srebrnymi cekinowymi gwiazdkami które w całości są jadalne.
Mam nadzieję, że chociaż odrobinę przybliżyłam Wam temat barwników spożywczych :) Pamiętajcie tylko, żeby wyczarować piękne ozdoby nie musicie posiadać tuzina barwników spożywczych. Na początek wystarczą trzy kolory: niebieski, żółty i czerwony. Już z ta trójką można poszaleć ;).
Więcej informacji na temat barwienia podawać będę przy kolejnych wpisach.
Pozdrawiam serdecznie!
Daria

Leave a Comment